Cztery kółka :)

A tak w ogóle to co myślicie o samochodach? Ja w zasadzie bardzo długa miałam stosunek obojętny do czterech kółek. Traktowałam je jako środek lokomocji i w zasadzie nie zwracałam uwagi na model auta jakim akurat jadę. Jak już kiedyś wyjaśniałam, samochody osobowe w mojej rodzinie to była domena mężczyzn. Ja i moja mama od zawsze byłyśmy pasażerkami i nigdy nam to nie przeszkadzało. No właśnie – do czasu aż zostałam zmuszona do zrobienia prawo jazdy. Z początku moje podejście się nie zmieniło bo postanowiłam sobie, że nie będę jeździć bo tak naprawdę wcale tego nie chciałam więc im wszystkim pokażę… ;). Mój upór jednak bardzo szybko mnie opuścił jak tylko zobaczyłam co daje mi bycie kierowcą. W końcu poczułam się totalnie niezależna! Nie musiałam już prosić męża, taty czy brata, żeby mnie podwieźli na zakupy czy odebrali od koleżanki. Nagle zrozumiałam, że to czemu tak długo się przeciwstawiałam wcale nie jest takie złe i że mój opór był totalnie bezzasadny. Pomyślałam sobie nawet, że skoro ja potrafię to moja mama także więc zaczęłam ją namawiać na zrobienie prawka. O dziwo, mój tato stwierdził, że to bardzo dobry pomysł i podobnie jak mój mąż obiecał mamie, że jeżeli zrobi prawo jazdy to kupi jej taki samochód jaki tylko będzie chciała! Niestety moja mama jest jeszcze bardziej uparta ode mnie i powiedziała, że dla niej jest już za późno zresztą nie potrzebuje prawka bo teraz ma o jeszcze jednego kierowcę więcej (czyt. mnie) więc ten cały stres i zamieszanie nie ma sensu. Oczywiście nie odpuściłam mamie i dalej staram się ją przekonać. Może za jakiś czas mi się uda ;).

Źródło ikony wpisu: screencrush.com

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.