Taksówkarze, a pasy bezpieczeństwa…

Czy wiecie o tym, że taksówkarze nie mają obowiązku jazdy w zapiętych pasach? Zostałam zmuszona do jazdy taksówką kilka dni temu i wdałam się w ostrą dyskusję z taksówkarzem, ponieważ jechał on bez pasów bezpieczeństwa i trochę mnie to zdziwiło. Oczywiście jak to ja musiałam się odezwać i zapytałam kierowcę dlaczego jedzie bez pasów. On odpowiedział, że nie ma takiego obowiązku i tyle. Trochę zdziwiłam się jego nieprzyjemnym tonem bo przecież grzecznie zapytałam dlaczego nie zapiął pasów. Dyskusja z taksówkarzem trwała jakieś pięć minut czyli może jedną czwartą czasu jaki spędziłam w taksówce. Była ostra i nieprzyjemna i chyba dlatego postanowiłam się zamknąć bo jeszcze byśmy się pokłócili. Jedynym argumentem taksówkarza, że nie zapiął pasów było, że nie musi i tyle. Byłam przekonana, że to jakaś bzdura i mocno forsowałam swoje zdanie ale jak tylko wróciłam do domu sprawdziłam jak wygląda sytuacja i z przykrością muszę stwierdzić, że taksówkarz miał rację. Okazuje się, że jako jedni z nielicznych taksówkarze nie mają obowiązku jazdy z zapiętymi pasami bezpieczeństwa w sytuacji, kiedy jadą z klientem?! Dlaczego? Chodzi o sytuacje kryzysowe i możliwość reakcji obronnej taksówkarza. Przyznam szczerze, że nie rozumiem tego przepisu prawa ruchu drogowego. Zdaję sobie sprawę, że w trakcie jazdy może zdarzyć się coś nieprzewidzianego i coś co będzie wymagało od kierowcy natychmiastowej reakcji obronnej jednak jest to ryzyko zawodu! W końcu można jechać z żoną, która nagle również może stać się zagrożeniem dla męża – kierowcy… no na przykład nie kupił jej sukienki, którą tak bardzo chciała… .

Źródło ikony wpisu: prawko-torun.pl

Kolejne zmiany w przepisach od 15 maja!

Jeżeli macie dzieci chcecie to wiedzieć ;). Już od 15 maja wejdą w życie nowe przepisy! Resort infrastruktury przygotował nowelizację w sprawie przewożenia dzieci samochodem. Do tej pory obwiązywało nas prawo, że na przednim siedzeniu mamy obowiązek przewożenia dziecka na foteliku jeżeli nie skończyło 12 lat lub jeżeli ma poniżej 150 centymetrów wzrostu. Przepisy ruchu drogowego w tej kwestii zostały zmienione i wydaje się to słuszne. Od 15 maja na przednim siedzeniu będzie mogło jechać dziecko bez fotelika jeżeli ma minimum 150 centymetrów wzrostu niezależnie od wieku! Muszę przyznać, że wydaje się to logiczne. W końcu przewożenie dwunastoletniego dziecka, które ma mniej niż 150 centymetrów wzrostu na przednim siedzeniu bez fotelika mogło być tragiczne w skutkach. Co z tego, że dziecko skończyło 12 lat – jedynym istotnym wyznacznikiem jest w tej sytuacji wzrost, a nie wiek, prawda ;)? Nowelizacja przewiduje także korektę związaną z przewożeniem dzieci na tylnym siedzeniu. Dzieciaki, które osiągnęły 135 centymetrów wzrostu mogą siedzieć w samochodzie bez fotelików ale muszę być przypięte pasami bezpieczeństwa. Z kolei dzieci do trzeciego roku życia nie mogą być przewożone samochodem w ogóle jeżeli ów samochód nie posiada pasów bezpieczeństwa. Tak więc drodzy rodzice, radzę zapoznać się z nowymi przepisami! Proponuję także sprawdzić jak wygląda sytuacja w innych krajach, ponieważ prawo ruchy drogowego może się różnić! Zbliżają się wakacje i sezon urlopowy :)!

Źródło ikony wpisu: archiwum.allegro.pl