Kiedy włączamy światła?

Egzamin na prawo jazdy to nie lada wyzwanie. Można powiedzieć, że to pierwszy krok w dorosłość! Stres jaki mu towarzyszy jest zrozumiały, ponieważ jazda samochodem wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Niestety stres potrafi ‚namieszać’, a wynikiem może być oblany egzamin. Od niedawna wprowadzono kolejną małą zmianę o której należy pamiętać podczas egzaminu! O co chodzi?

  • Podczas egzaminu na prawo jazdy powinniście robić wszystko krok po kroku zgodnie z tym czego nauczyliście się na kursie. Nawet mały błąd może zaważyć na wyniku egzaminu. O jakiej zmianie mowa? O światłach… . Jeszcze do niedawna cała procedura podczas egzaminu na prawo jazdy wyglądała następująco. Egzaminowany w pierwszej kolejności powinien był ustawić lusterka w samochodzie, następnie zapiąć pasy, włączyć światła i na szarm końcu uruchomić silnik. Tak wyglądało to do tej pory. Obecnie mamy zmiany, które mogą decydować o wyniku egzaminu. Są to zmiany o których musicie wiedzieć. Światła włączamy NA KOŃCU czyli PO uruchomieniu silnika.
  • Zmiana wydaje się logiczna. Odruch włączania świateł zanim odpalimy silnik nie jest naturalny. Dopiero tuż przed ruszeniem, po odpaleniu silnika kierujemy dłoń do włączenia świateł. Wydaje się mało istotne? Być może jednak ten szczegół może zawarzyć o tym czy zdacie egzamin na prawo jazdy! Egzaminator może się ‚przyczepić’ do szczegółów. Niestety ma do tego prawo. My natomiast powinniśmy mieć obsługę samochodu w ‚małym palcu’ ;).

Zachęcam do sprawdzenia wszystkich nowinek zanim podejdziecie do egzaminu. Powodzenia :)!

Źródło zdjęć: radiopodlasie.pl

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.