Kierowcom w szpilkach mówię stanowczo NIE!

Moje kochane, drogie koleżanki! Ma dzisiaj do was pytanie… ;). Prowadzicie może samochód w szpilkach? Miałam ostatnio małe spięcie z moją przyjaciółką, której niestety zdarza się być kierowcą w wysokich obcasach. Tłumaczyła pokrętnie, że czasem po prostu nie ma czasu na zmianę obuwia bo wiecznie w biegu ale przecież zmiana jednej pary na drugą zajmie jej maksymalnie – góra, dwie minuty!!! Zresztą nie wiem jak to w ogóle możliwe, żeby prowadzić auto osobowe w butach, które mają 10 centymetrowy obcas?! Pamiętam jak kiedyś pojechałyśmy z dziewczynami na winko do knajpy i kumpela, która miała nie pić w końcu wyprosiła mnie abym to ja je wszystkie odwiozła bo miała chwilowy kryzys i musiała wypić kilka kieliszków na uspokojenie ;). Nie bardzo miałam ochotę ale w końcu się zgodziłam. No i później miałam kłopot bo w ogóle nie pomyślałam, że mam na nogach kozaki na wysokim obcasie! Z początku pomyślałam, że jakoś dam radę ale w rzeczywistości wyglądało to masakrycznie. Przejechałam może pięć metrów na parkingu i zwątpiłam. Na szczęście jedna z dziewczyn nosi ten sam rozmiar obuwia co ja i po prostu pożyczyła mi swoje płaskie buty. Od tamtej pory nie wyobrażam sobie, żebym miała prowadzić samochód w butach na obcasie. Maksymalnie trzy centymetry i mogę jechać ale ani o jeden centymetr więcej! No więc jak moja przyjaciółka twierdzi, że to nic takiego to aż się złapałam za głowę! Oczywiście rozumiem, że wszystkiego można się nauczyć ale niezależnie od jej umiejętności uważam, że taka jazda jest najzwyczajniej w świecie niebezpieczna! Zresztą powiedziałam jej, że jak chce dalej być moją przyjaciółką to nie może narażać siebie i innych na drodze bo szkoda jej dwóch minut… . Chyba się obraziła ale cóż, ja zdania nie zmienię! Prawda, że mam rację?

Źródło ikony wpisu: car-memes.com

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.