Kierowcy, a dopalacze…

Wśród kierowców pojawiła się nowa, bardzo niebezpieczna moda, która ma tragiczne skutki – utrata zdrowia albo życia. O czym mowa? O dopalaczach. Coraz więcej kierowców postanowiła zamienić alkohol na dopalacze. Powody są oczywiste. W przypadku kontroli drogowej istnieje duża szansa, że policjanci nie będą w stanie wykryć substancji zakazanych. Niestety są to fakty, ponieważ dopalacze faktycznie są trudne do wykrycia. W przypadku alkoholu sprawa jest dosyć prosta. Alkohol ‚widać’ i ‚czuć’ gołym okiem, a do sprawdzenia stanu trzeźwości wystarczą proste urządzenia.

Prawo stara się jak może nadgonić jednak na rynku pojawia się coraz więcej substancji zakazanych w związku z czym nowości pomimo że pojawiają się na liście substancji zakazanych, są niemożliwe do sprawdzenia testami.

524650Jak wynika z danych w 2014 roku policja drogowa przeprowadziła ponad osiem tysięcy kontroli narkotykowych wśród kierowców. Podczas tych kontroli złapano niecałe tysiąc pod wpływem zakazanych substancji. Niestety z roku na rok jest coraz gorzej, ponieważ w tym roku do września złapano już 944 osób, a to nie wróży zbyt dobrze.

‚Plusem’ w tej sytuacji jest fakt, że maleje liczba kierowców, którzy prowadzą samochód pod wpływem alkoholu. W 2014 roku na piętnaście milionów kontroli, złapano i zatrzymano 140 tysięcy pijanych kierowców. Jest to niewątpliwie poprawa jednak biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności niekoniecznie. Kierowcy zamienili alkohol na inne używki takie właśnie jak dopalacze w związku z czym wyniki są lekko ‚przekłamane’ i nie przedstawiają stanu realnego.

Źródło zdjęć: lodz.wyborcza.pl, archiwum.rp.pl

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.