Nazywam się brawura…

Mój poprzedni wpis został zadedykowany młodym i niedoświadczonym kierowcom, którzy, powiedzmy to sobie wprost, boją się jeździć. Doświadczenie zdobywa się z czasem i jest to zupełnie naturalne. Owszem, są kierowcy którzy bardzo szybko odnajdują się za kółkiem ale jest to zaledwie garstka. Zdecydowana większość napotyka wiele trudności na początku swojej drogi.

Jeżeli chcecie wiedzieć jakie są najlepsze sposoby na pozbycie się lęku przed jazdą samochodem odsyłam do swojego poprzedniego wpisu, a tymczasem zapraszam na kolejny post.

Jak już wcześniej wspomniałam, kierowcy zdobywają pewność siebie wraz z ilością przejechanych kilometrów. Część z nich wykorzystuje to w niewłaściwy sposób. Pewnie się zastanawiacie co oznacza niewłaściwy sposób? Już tłumaczę. Zdarza się, że młodzi kierowcy, czują się zbyt pewnie za kółkiem. To oznacza jedno, brawurę.

Co chwilę słyszy się o wypadkach z udziałem młodych i niedoświadczonych kierowców. Niestety w wielu przypadkach okazuje się, że winowajcą jest nikt inny jak właśnie ten młody kierowca. Najczęstszym powodem jest nadmierna prędkość i niedostosowanie prędkości do warunków jakie panują na drodze. Młodzi kierowcy nie mają wystarczającego doświadczenia by rozumieć czym grozi zbyt szybka jazda. Nie potrafią sobie wyobrazić czym może się to skończyć. Ba, można nawet zaryzykować stwierdzeniem, że nie chcą sobie tego wyobrażać bo uważają, że ten temat ich nie dotyczy. Przecież są wytrawnymi kierowcami. Niestety zbytnia pewność siebie bywa zgubna.

Pamiętajcie kochani o zdrowym rozsądku! Szerokości :).

Źródło zdjęć: google.com

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.