Bezpieczne parkowanie

W co powinien być wyposażony samochód dla nowego, młodego i niedoświadczonego kierowcy? W czujnik parkowania :)! Mój mąż nie chciał czujnika w naszym nowym Fordzie Focusie ST ale w związku z tym, że będę czasem korzystać z tego pięknego samochodu mąż stwierdził, że faktycznie nie jest to głupi pomysł. Zresztą taki czujnik parkowania można wyłączyć w dowolnym momencie więc tym bardziej nie warto się zastanawiać nad jego zakupem. Czujnik parkowania to doskonały mechanizm, który bardzo ułatwi parkowanie takim osobom jak ja czyli mało doświadczonym kierowcom. Siedząc w samochodzie nie zawsze widzimy i jesteśmy świadomi zagrożeń jakie czychają na nas na zewnątrz. Nie mam tu na myśli wyłącznie słupków, betonowych ścian ale także zwierząt, a nawet ludzi! Młody kierowca nie ma jeszcze tego wyczucia i czasem pomimo kilkakrotnego sprawdzenia w lusterkach czy aby na pewno jest pusto okazuje się, że jednak tak nie było i mamy gotową stłuczkę, zarysowaną maskę albo znacznie gorszą sytuację. Dzięki czujnikom parkowania mamy ten komfort, że na pewno jest pusto i możemy śmiało na przykład cofać. Oczywiście czujniki parkowania nie mogę zastąpić naszej uwagi i absolutnie nie możemy polegać wyłącznie na nich! Czujnik parkowania ma za zadanie JEDYNIE wspomagać nasze umiejętności dobrego i spostrzegawczego kierowcy. Jest to jedynie mechanizm, który również może się zepsuć, zawiesić czy nagle wyłączyć. W razie kryzysowej sytuacji nikogo nie będzie obchodziło, że czujnik zawiódł, ponieważ to my i tylko my odpowiadamy za bezpieczeństwo na drodze!

Źródło ikony wpisu: autostyl.biz.pl

Ulubione samochody ;)

Osoby, które odwiedzają mojego bloga i czytają to co tutaj naskrobię wiedzą, że moimi ulubionymi samochodami są samochody Forda. Ciężko to wyjaśnić bo nie ma jakiejś konkretnej przyczyny dlatego akurat te samochody zawładnęły moim sercem ale tak właśnie zostało i dlatego piszę tu i będę pisała właśnie o Fordach. Oczywiście są inne marki samochodowe, które także bardzo mi się podobają ale są to bardzo, bardzo, bardzo drogie samochody więc wolę o nich zbyt dużo nie myśleć ;). To jest trochę tak jak z ciuchami, torebkami czy obuwiem. Są pewne strony internetowe czy ekskluzywne sklepy, które odwiedzam tylko i wyłącznie jak mam większą (znacznie większą) gotówkę na karcie ale po prostu mam wypchany portfel banknotami o nominale co najmniej 100 złotych ;). Dzięki temu unikam przykrych i smutnych sytuacji, że chciałabym coś mieć na co mnie po prostu w chwili obecnej nie stać. Tak też było kiedyś jak odwiedziłam jeden ze swoich ulubionych sklepów Max Marę. Akurat poszukiwałam płaszczyka na jesień i znalazłam tam takie cudeńko, że myślałam, że się rozpłynę jak go zobaczyłam! Oczywiście był mój rozmiar więc szczęśliwa poleciałam do przymierzalni. Płaszczyk leżał jak ulał i wyglądałam w nim bajecznie więc postanowiłam, że natychmiast go biorę. Niestety cena jaką podała mi pani ekspedientka była tak kosmiczna, że byłam zmuszona oddać płaszczyk i grzecznie opuścić sklep. Zdawałam sobie sprawę, że ceny w Max Marze nie są najniższe ale ten płaszcz był wyjątkowo drogi. No i jak nie trudno sobie wyobrazić, później już żaden płaszcz mi się nie spodobał więc niezadowolona i rozżalona wróciłam do domu. Analogicznie jest właśnie z samochodami ;). Samochody Forda są ekskluzywne i piękne, a do tego mnie na nie stać więc dlatego także jest to moja ulubiona marka :).

Źródło ikony wpisu: business-car.cz

Wnętrze Forda Focusa :)

Jak podoba Wam się wnętrze Forda Focusa z 2014 roku? Ja miałam okazję przejechać ęsi dzisiaj tym samochodem bo przyjechała po mnie moja koleżanka, która kupiła Focusika kilka miesięcy temu. Samochód jest bardzo ładny, wnętrza Forda Focusa robi wrażenie :). Samochód posiada wielofunkcyjną kierownicę dzięki czemu jest jeszcze bardziej ekskluzywny. Ford dba o wszystkie szczegóły co widać już na pierwszy rzut oka! Wszystko jest wykonane niezwykle starannie, a głównym materiałem są materiały klasy premium. Ford Focus jest pięknym samochodem o który zadbali projektanci najwyższej klasy. Odważne, charakterystyczne i sportowe nadwozie w połączeniu ze świetnym wyposażeniem wnętrza samochodu. Ciężko mi sobie wyobrazić, że komuś może się nie podobać ten samochodzik :). Tak wiem, że jestem fanką tej marki i mogę nie być obiektywna ale mogę śmiało powiedzieć, że z kimkolwiek nie rozmawiam to wszyscy jednogłośnie potwierdzają, że Ford Focus z 2014 to coś naprawdę godnego uwagi! O tym samochodzie wypowiadają się tak zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy. Moja koleżanka długo się zastanawiała jakie auto kupić. Wahała się pomiędzy Fordem, a Citroenem jednak po zbadaniu rynku i opinii wygrał Ford. Oczywiście ja potwierdzam, że warto było ;). Samochód pięknie się prezentuje zarówno za zewnątrz jak i w środku, a do tego świetnie się prowadzi! Kumpela wie, że niedługo będziemy z mężem posiadali Forda Focusa ST i nie może się doczekać, kiedy we dwie wybierzemy się na jakąś przejażdżkę. Ja też nie mogę się już doczekać ;)!

Źródło ikony wpisu: automotiveblog.pl

Ford Focus trzeciej generacji

Ostatnio napisałam trochę o Fordzie Focus i jego pierwszej i drugiej generacji. Dzisiaj natomiast chciałabym coś skrobnąć o trzeciej generacji czyli jak do tej pory ostatniej. Trzecia generacja tych samochodów swój debiut odnotowała w 2011 roku czyli stosunkowo niedawno. Samochody tej generacji nie zaskoczyły już swoją stylistyką tak bardzo jak w 1998 roku, jednak coś na co natychmiast zwraca się uwagę to wrażenie, że samochód jest znacznie większy niż w rzeczywistości. Dzięki temu samochody te robią wrażenie znacznie bardziej ekskluzywnych. Od razu uprzedzę, że zdjęcia Ford Focusa nie oddają do końca tego jak to wygląda na żywo ale praktycznie zawsze i prawie wszystko wygląda lepiej na żywo – przynajmniej takie jest moje zdanie ;). Trzecia generacja tych samochodów różni się od drugiej także kabiną. Jest w środku więcej miejsca. Kabina jest znacznie bardziej przestronna, a deska rozdzielcza wykonana została z lepszej jakości materiałów co natychmiast rzuca się w oczy. Nie wiem czy pamiętacie ale starsze samochody miały bardzo twarde i charakterystyczne deski rozdzielcze. Czarne, chropowate, plastikowe dziwadła, które strasznie się nagrzewały w słońcu. Dodatkowo jak tylko się coś tam w nich poluzowało to wydawały bardzo specyficzny dźwięk podczas jazdy – u mojego dziadka tak właśnie było ;). No ale wracając do Forda Focusa trzeciej generacji to właśnie ten czas, kiedy deska rozdzielcza nabrała pięknego nowoczesnego wyglądu :). Dużym plusem tych samochodów jest także niesamowity układ jezdny. Forda Focusa rewelacyjnie się prowadzi, samochód pięknie wchodzi w zakręty – niesamowity komfort jazdy. Auta te były dostępne w trzech wersjach; czterodrzwiowy sedan oraz pięciodrzwiowy hatchback i kombi. W roku obecnym doczekaliśmy się tzw. liftingu gdzie samochód dostał nowy zderzak dzięki wymianie pasa przedniego oraz osłonę chłodnicy. Odsyłam was do zdjęć Forda Focusa na przestrzeni lat, abyście sami mogli porównać zmiany, o których pisałam :).

Źródło ikony wpisu: ford.moto24.tv

Ford Focus i jego generacje

Dzisiaj chciałabym napisać odrobinę o silnikach focusa i samym modelu tego samochodu. Trochę poszperałam w internecie bo moja wiedza na ten temat nie była zbyt imponująca ;). Zresztą teraz też nie jest ale coś tam już wiem więc chętnie się z wami podzielę tym co znalazłam. Na rynku są trzy wersje tego samochodu. Pierwsza wersja Forda Focusa to rok 1998 i model, który miał na celu wymienić wysłużonego już i zardzewiałego Escorta. Ford Focus bardzo spodobał się dziennikarzom motoryzacyjnym (totalnie nowa linia i charakterystyczne zawieszenie) i w konsekwencji rok później w 1999 roku dostał nagrodę Samochodu Roku. Modele tej serii powstawały aż do 2005 roku. Największym problemem podczas tych ośmiu lat była korozja drzwi samochodów jednak pomimo tego był to najbardziej niezawodny model samochodu. Kolejna generacja tych samochodów przypada na lata 2004-2010. Głównie powstały samochody trzy- i pięciodrzwiowe hatchback, sedan, kombi oraz C-Max czyli tzw. van. Druga generacja samochodów zadbała o problem korozji, jednak ciągłym problemem był układ elektrohydrauliczny wspomagania kierownicy. Jeżeli chodzi silniki benzynowe to nie odnotowano większych problemów. Najwięcej samochodów można było spotkać z silnikami 1.4 i 1.6. Jednak samochody z silnikami diesla były nieco bardziej awaryjne. Samochód z silnikiem 1.8 TDCi już po przekroczeniu kilkudzisięciu tysięcy kilometrów mógł potrzebować wymiany kóla dwumasowego, a nie była to tania sprawa! Dodatkowo awaryjna okazała się pompa wysokiego ciśnienia. W samochodach z silnikami 1.6 i 2.0 takie sytuacje zdarzały się znacznie rzadziej. Oczywiście wszystkie wyżej wymienione wady nie były wadami, które dotyczą wyłącznie marki Ford. Były to często spotykane usterki modeli samochodów w tych latach. No i na koniec zostawiłam Forda Focusa trzeciej generacji i póki co ostatniej ale to już następnym razem bo właśnie lecę na aerobic ;).

Jeśli interesuje Was ten model, to zapraszam po więcej fachowych informacji.

Źródło ikony wpisu: resmoto.com

Ford Ranger Wildtrak

Moimi ulubionymi samochodami są samochody Forda. Zresztą nie trudno się domyślić znając nazwę mojego bloga ;). Wczoraj miałam okazję zobaczyć na żywo forda ranger wildtrak, który bardzo mi się spodobał. W związku z tym postanowiłam szybciutko sprawdzić czy samochód ten jest dostępny w Polsce, ponieważ jak byliśmy z mężem w salonie forda to nie było tam tego samochodu – przynajmniej tak myślę bo gdyby był, na pewno bym go zauważyła. Jak widzi go moje kobiece oko? Jest to bardzo duży, masywny i ciężki samochód. Z tego co zdążyłam się zorientować jest to samochód zaliczany do samochodów dostawczych co bardzo mnie zdziwiło bo nie tak wyobrażałam sobie dostawcze samochody. Samochód ten wygląda jak taki amerykański pickup, którym można wozić na pace ludzi. Tak, oczywiście wiem, że nie wolno tego robić i jest to bardzo niebezpieczne (no i niezgodne z prawem) ale tylko piszę jak sobie to wyobraziłam ;)! Niestety okazuje się, że nie ma tego samochodu na stronie forda? Może to jakiś błąd albo jest on nie dostępny w Polsce? Na stronie internetowej forda w zakładce dostawcze są faktycznie – tak jak sobie wyobrażałam, samochody dostawcze ale nic o fordzie ranger wildtrak. A może to jakiś starszy model? Samochód ten wygląda jak typowa, duża terenówka prawda? Znalazłam na internecie trochę zdjęć i muszę stwierdzić, że ten samochód podoba mi się coraz bardziej. Ciekawe co myśli o nim mój mąż… . Może bardziej mu się spodoba od Forda ST, którego mamy niedługo kupić. Ford ma zdecydowanie za dużo samochodów, które mi się podobają!

Źródło ikony wpisu: gumruk.com.tr

Happy me :)!

Jutro mój mąż ma się zobaczyć z dealerem forda w celu ustalenia szczegółów zakupu naszego cudownego, nowego autka :)!!! Mam nadzieję, że wszystko dobrze pójdzie i spotkanie zakończy się sukcesem. Zadzwoniłam dzisiaj do mojego brata i pochwaliłam się nowiną. Wyszła trochę śmieszna sytuacja bo brat akurat był w pracy i jak usłyszał mój podekscytowany głos natychmiast pomyślał, że nowiny dotyczą tego, że zostanie… wujkiem ;)!!! Kiedy jednak poinformowałam go o zakupie nowego samochodu stwierdził, że ma nienormalną siostrę?! Możecie sobie wyobrazić. Zapytał też od kiedy to ja tak się interesuję samochodami. Rozumiem, że nigdy nie byłam pasjonatką motoryzacji no ale chyba mogę się cieszyć z nowego i wyjątkowo ładnego samochodu :)? Co ciekawe jak tylko usłyszał o jakim samochodzie mowa, natychmiast zmienił ton. Powiedział, że i tak miał przyjechać bo ma sprawę do mojego męża więc wpadnie wieczorem i wszystko mu opowiemy. Mój brat nie wie, że zaczęłam prowadzić bloga o samochodach więc jak mu powiem tym bardziej się zdziwi ;). Zastanawiałam się ostatnio nad sobą i doszłam do wniosku, że ładne rzeczy coś ze mnie wyzwalają. Może wytłumaczę to na przykładzie ;). Nigdy nie byłam fanką jeżdżenia na rowerze. Rower traktowałam jako środek transportu z którego mogę skorzystać wyłącznie w sytuacji, kiedy pomoże mi w szybszym osiągnięciu celu – czyt. dostanie się do sklepu. Zresztą nie jestem fanką sportu więc rower to była rzadka rzadkość ;). No i to się zmieniło jak dostałam na urodziny najpiękniejszy rower jaki w życiu widziałam! Jak tylko zobaczyłam to cudo natychmiast polubiłam jazdę na rowerze. I mam tu na myśli faktyczne, prawdziwe polubienie jazdy na rowerze! Oczywiście moim rowerze ;). No i tak samo chyba jest ze wszystkim w moim życiu. Jak sprawić abym polubiła coś za czym nie przepadam? Należy to „ubrać wizualnie”. Mój mąż już o tym wie więc prawdopodobnie niedługo zakocham się w jeżdżeniu samochodem ;).

Źródło ikony wpisu: sixbluepetals.wordpress.com

Porozumienie :)

Dzisiaj nadszedł dzień na który bardzo długo czekałam. Mój mąż zgodził się na zakup upragnionego Forda Focusa ST, o którym już sporo pisałam na blogu. Długo walczyłam z mężem o ten samochód ale od kiedy zobaczył go na własne oczy w salonie nie musiałam już tak się starać. Samochód tak mu się spodobał, że sam zaczął intensywnie myśleć o jego zakupie. I tutaj właśnie pojawił się mały problem bo mąż zaczął myśleć o zakupie Forda ST ale nie z myślą o mnie, a o sobie. Oczywiście uznałam to za krzywdzące i niesprawiedliwe bo nie tak się umawialiśmy więc postanowiłam go uświadomić, że niezadowolona i zła żona to równocześnie mąż w potrzasku ;). Tłumaczenie zajęło mi kilka dobrych dni ale w końcu udało się i doszliśmy do porozumienia. Nasze porozumienie nie jest tym czego chciałam na początku ale lepsze to niż nic więc zgodziłam się z mężem na jego warunki. Postanowiliśmy, że kupimy nowe autko ale będzie to samochód męża. Ja otrzymam w spadku jego stary wóz. Na co dzień będę jeździć starym samochodem aby w ten sposób się doszkolić i nabrać doświadczenia, a dwa razy w tygodniu będę jeździć nowym Focusem ST. Pewnie się zastanawiacie jak mnie przekonał. Powiem tylko, że miał swój sposób, który czasem stosuje, a ja wtedy mięknę ;). A tak na poważnie to może faktycznie jest to słuszna decyzja. Niestety wczoraj wyjeżdżając z garażu zarysowałam stary samochód męża. On jest wrażliwy na tym punkcie więc trochę na mnie nakrzyczał. Prawdopodobnie gdyby to był nowy samochód, sytuacja by się nie zmieniła i teraz mielibyśmy piękne, prosto z salonu ale porysowane auto. Swoją drogą mój nowy-stary samochód powinien mieć więcej czujników!

Źródło ikony wpisu: findgreatlawyers.com