Pies + upał + samochód…

Temat zamkniętych zwierząt w samochodzie podczas letnich upałów wraca jak bumerang każdego lata. Nie trudno się dziwić – to bardzo przykre co robią kierowcy, właściciele. Warto pamiętać, że takie zachowanie jest niedopuszczalne i niezgodne z prawem. Dlaczego o tym piszę? Postanowiłam przypomnieć wszystkim kierowcom o tym jak bardzo zwierzę jest narażone, kiedy właściciel zostawi je w samochodzie w letni upał.

  • Nie wiem czy wiecie ale, kiedy letnia temperatura jest wysoka wystarczy jedynie chwila aby samochód się porządnie nagrzał. Podczas upałów w pojeździe może być nawet 60 stopni Celsjusza! Niestety taka temperatura jest zabójcza (dosłownie) dla biednych zwierzaków. Wszyscy właściciele czworonogów powinni pamiętać, że pies odczuwa wysokie temperatury zdecydowanie szybciej niż ludzie. Jeżeli tego nie rozumiecie proponuję zrobić mały eksperyment.
  • Kiedy za oknem jest słonecznie, a temperatura wynosi co najmniej 28 stopni, postawcie samochód w nasłonecznionym miejscu i odczekajcie kilkanaście minut. Następnie ubierzcie długie spodnie, skarpety i buty, sweter i puchową kurtkę. Nie zaszkodzi czapka i szalik. Wsiądźcie do samochodu i spróbujcie wytrzymać dziesięć minut… .
  • Niestety psiaki mogą się schłodzić jedynie dzięki opuszkom, a te mają tylko na łapkach więc pobyt w rozgrzanym samochodzie nawet z otwartymi oknami – jest dla niego bardzo niebezpieczny. Piesek może się po prostu udusić lub dostać udaru słonecznego.

Pamiętajcie kochani kierowcy, że nie ma znaczenia na ile zostawiliście pieska w zamkniętym samochodzie podczas upału. Za każdym razem jest to niedopuszczalne bo ryzykujecie jego zdrowiem i życiem.

Źródło zdjęć: wiadomosci.gazeta.pl

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.