Powoli…

Młody kierowca bardzo często spotyka się na drodze z brakiem zrozumienia, a nawet agresją. Niestety doświadczeni kierowcy, zapominają, że kiedyś też „stawiali pierwsze kroki”. Dlaczego oznakowanie samochodu nowego kierowcy może okazać się pomocne? Zapraszam do lektury kochani.

Koleżanka opowiedziała mi przykrą sytuację, która spotkała jej córkę. Dziewczyna jeździ dopiero kilka dni, a już zdążyła zrazić się do innych kierowców. Podczas codziennej jazdy do pracy, jak zawsze, wyjeżdżała z podporządkowanej osiedlowej uliczki, na główną ulicę. Jak to bywa rano, jedzie dużo samochodów i zanim wyjedzie na główną, może to trochę potrwać. Kierowcy zaczęli się niecierpliwić i trąbić na dziewczynę. Sytuacja mocno nieprzyjemna i stresująca. W końcu Joanna nie wytrzymała i piskiem opon ruszyła. Czuła, że może nie zdążyć jednak presja jaką wywierali inni kierowcy była na tyle duża, że postanowiła zaryzykować. Miała bardzo dużo szczęścia bo samochód na głównej, ledwo wyhamował. Oczywiście gdyby doszło do kolizji, sytuacja byłaby jasna, a wina leżałaby po stronie Joanny – wymuszenie pierwszeństwa. Takie są przepisy prawa ruchu drogowego.

Jednak w mojej opinii, pół prawdziwej – realnej winy za ewentualne wymuszenie pierwszeństwa powinni ponieść kierowcy, którzy wywierali presję na dziewczynie przez trąbienie. Niestety mało kto zastanawia się jak opłakane w skutkach może być takie działanie. Młodzi kierowcy nie mają wystarczająco dużo doświadczenia i umiejętności by przewidzieć pewne sytuacje i właśnie dlatego w takim momencie, idealne uzasadnienie znajduje oznakowanie pojazdu z nowym kierowcą.

Źródło zdjęć: pixabay.com

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.