Samoobsługowa myjka

Samoobsługowe myjnie w Polsce przechodzą prawdziwe oblężenie. Stały się idealną alternatywą dla automatycznych myjni, które mogą mieć negatywny wpływ na lakier samochodu ale jednocześnie bywają niedokładne. Jednak czy myjnie samoobsługowe są dobrym rozwiązaniem w trakcie mroźnej zimy? Zapraszam do lektury.

Myślę, że każdy kierowca lubi, kiedy auto jest zadbane i czyste. Pojazdy można traktować podobnie do ludzi. Czysty samochód po prostu wygląda młodziej czyli podobnie jak my, ludzie ;). Korzystanie z samoobsługowych myjni jest proste, przyjemne i w miarę zdobytych umiejętności, szybkie. Nie musimy już dłużej martwić się o ciężkie wiadra z wodą, niewystarczającą ilość miejsca czy przypadkowe „zalanie” sąsiada. Mamy pod ręką wszystkie niezbędne, profesjonalne urządzenia, które poradzą sobie z największym brudem. To doskonała alternatywa dla myjek automatycznych czy droższej opcji – mycia ręcznego przez profesjonalistów. Co jednak w sytuacji, kiedy za oknem jest mróz? Czy wówczas również powinniśmy decydować się na samodzielne mycie pojazdu na zewnątrz?

Fachowcy zdecydowanie odradzają takie praktyki. Zima w Polsce jest wystarczającym powodem by nie korzystać z samoobsługowych myjni. Powód?

Nie ma możliwości wysuszenia samochodu, a to może grozić przemarznięciem uszczelek do nadwozia czy też zamarznięciem bębenków w zamkach.

To jeden ale za to bardzo dobry powód, który powinien skłonić kierowców do zaniechania korzystania z samoobsługowych myjek, kiedy mamy silny mróz.

A wy jakie macie zdanie w tym temacie?

Źródło zdjęć: informator.regiontatry.pl

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.