Spotkanie z Mustangiem ;)!

Skoro mój blog jest m.in. o Fordach to dzisiaj postanowiłam pokazać wam jakie cudo spotkałam na ulicy jednego z najpiękniejszych polskich miast ;). Wybraliśmy się z mężem na trzy dni nad morze i spacerując po głównej ulicy spostrzegłam podjeżdżającego, czerwonego… Mustanga! Piękny ryk silnika i niesamowite auto. Jestem fanką dużych samochodów, ale do Mustanga mam wyjątkową słabość. Sama posiadam Forda Ka, którego nazywam moim ‚małym przyjacielem’ bo jest idealny na jazdę po zakorkowanym mieście 😉 ale gdybym posiadałam więcej gotówki i mieszkałabym na obrzeżach miasta to z pewnością w moim garażu stałby nowiutki, pachnący i czerwony Mustang. Mój mąż także bardzo lubi Fordy, a sam jest szczęśliwym posiadacze zielonego RS. Czasami zdarza mi się go poprowadzić ale wówczas wolę jeździć bez męża – a on beze mnie 😉 haha. No ale wracając do pięknego Mustanga, którego mieliśmy okazję spotkać na swojej drodze. Niestety nie udało nam się chwilkę porozmawiać z jego właścicielem bo bardzo się spieszył ale za to cyknęłam kilka fotek :)! Samochód robi duże wrażenie nie tylko na mnie i moim mężu bo jak tylko zaczęłam robić zdjęcia to natychmiast stanęło kilku gapiów i również zaczęło robić foty. Mój mąż śmiał się, że zdjęcia robili mi, a nie Mustangowi ale dobrze wiem jaka jest prawda 😉 haha. W gwoli wyjaśnienia dodam tylko, że nie był to najnowszy Mustang Forda, którego możecie podziwiać w salonach na terenie całej Polski, a trochę starszy model. Zresztą co będę pisać – sami zobaczcie :)!

IMG_8511
Mając tak reprezentacyjne auto, należy przestrzegać zasad poprawnego parkowania.

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.