Zdradliwa pogoda, a poślizg

Dzisiaj chciałabym podzielić się z wami przykrym doświadczeniem, które miało miejsce wczoraj. Trochę trudno mi o tym pisać bo to co się stało jest wynikiem mojej własnej głupoty o której tak często piszę tutaj na blogu więc najzwyczajniej w świecie jest mi wstyd. Chciałabym by ten post był przestrogą dla wszystkich kierowców choć wiem, że najlepiej człowiek uczy się na własnych błędach… . Read more Zdradliwa pogoda, a poślizg

Co wpływa na aquaplanning czyli jak mu zapobiec

W moim poprzednim wpisie wyjaśniłam wam zjawisko aquaplanning’u, a dzisiaj napiszę kilka słów o tym co zrobić, żeby go uniknąć. Prewencja to chyba zdecydowanie najlepsze wyjście prawda ;). Tak więc w sytuacji, kiedy na dworze mocno pada deszcz, a my nie jesteśmy przeszkoleni co zrobić w sytuacji aquaplanningu poleca się zwrócić uwagę na kilka istotnych czynników, które pomogą nam zniwelować ryzyko poślizgu.

  1. Po pierwsze i chyba najważniejsze to… prędkość z jaką się poruszamy. W przypadku złej i deszczowej pogody najważniejsze jest aby dostosować prędkość do warunków na drodze. W sytuacji, kiedy jedziemy z dużą prędkością, rośnie ciśnienie jakie wytwarza się pod oponami, a im większa prędkość tym większe ciśnienie i coraz większe ryzyko, że stracimy kontrolę nad kierownicą. Co dalej już chyba nie muszę pisać… ;).
  2. Po drugie bardzo ważne jest ciśnienie w oponach. Kiedyś pisałam na blogu o tym, że 0,5 bara może diametralnie zmniejszyć kontakt opony z nawierzchnią. Ciśnienie w ogumieniu samochodu powinno być idealne. W przypadku gdy jest za niskie środek bieżnika ma znacznie słabszą przyczepność, a w przypadku gdy ciśnienie jest zbyt wysokie boczne sektory nie pracują tak efektywnie jak powinny.
  3. Kolejnym, trzecim czynnikiem wpływającym na zjawisko aquaplanning’u jest stan i rzeźba bieżnika w ogumieniu. Poleca się opony wyposażone w bieżnik kierunkowy, który układa się w kształt litry V. Zastosowanie takiego bieżnika pcha wodę w jednym kierunku, dzięki czemu znacznie poprawia się przyczepność kół do nawierzchni. O stanie bieżnika chyba nic nie muszę pisać? Sprawdzajcie ;).
  4. Ostatnim czynnikiem jest głębokość wody. Im wody więcej tym mniejsza przyczepność kół. Jeżeli nie czujecie się na siłach podczas ostrej, deszczowej pogody – siedźcie w domku.

Źródło ikony wpisu: e-autonaprawa.pl

Aquaplanning

Słyszeliście o czymś takim jak aquaplanning? Mąż mojej koleżanki postanowił zrobić jej niespodziankę i zapisał ją na kurs jazdy w ekstremalnych warunkach. Na początku nie była do końca zadowolona bo jak to kobieta wolałaby dostać w prezencie piękną biżuterię albo ładną bieliznę 😉 ale w końcu po kilku lekcjach stwierdziła z przekonaniem, że to był idealny prezent dla niej :). No i właśnie dzięki niej dowiedziałam się co to takiego aquaplanning. Aquaplanning to nic innego jak poślizg samochodu na wodzie. To zjawisko występuje w sytuacjach, kiedy pada deszcz i na drogach jest mokro. Wówczas opona bądź też opony tracą kontakt z nawierzchnią i samochód wpada w poślizg. Poślizg następuje w momencie, kiedy bieżnik ogumienia nie radzi sobie z odprowadzaniem nadmiaru wody i opona zamiast toczyć się po nawierzchni zaczyna się ślizgać. Jest to dosyć nieprzyjemna sytuacja dla początkującego kierowcy dlatego praktyczne lekcje jak sobie poradzić w takiej sytuacji są bardzo potrzebne. Osobiście nie byłam jeszcze w takiej sytuacji co bardzo mnie cieszy ale gdybym miała okazję to oczywiście wiedziałabym co robić. Mąż z tatą zabrali mnie na kilka lekcji na pusty parking i pokazali co robić w takiej sytuacji. No właśnie, a co robić w przypadku aquaplanning’u? Zdecydowanie NIC! Badania pokazują, że najgorsze co można zrobić to ostre ruchy kierownicą! Najlepiej poczekać aż samochód naturalnie utraci prędkość. Wszystkie inne, dodatkowe ruchy mogą zdecydowanie pogorszyć sytuację. A co zrobić, żeby uniknąć aquaplanning’u? O tym napiszę następnym razem :).

Źródło ikony wpisu: tyresonthedrive.com